Szpitalna spirala zadłużenia

 Na szpitale, które są zadłużone, niedoinwestowane, pozostawione przez samorządy same sobie, czekają parabanki i podejrzane instytucje finansowe. Żadnego szpitala nie stać na tak drogie kredyty, jakie są im oferowane. Ale czy mają inne wyjście?

To, że banki nie chcą udzielać kredytów zadłużonym szpitalom, można zrozumieć i wytłumaczyć. Kierują się swoimi przepisami i standardami. Traktują ubiegający się o kredyt, zadłużony szpital, jako podmiot potencjalnie niewypłacalny. Może rzeczywiście obawa banków przed konsekwencjami wizerunkowymi po ewentualnym zajęciu szpitala jest zbyt duża. Ale zastanówmy się nad inną kwestią.

Jeśli jesteś subskrybentem publikacji Zarządzanie placówką medyczną
zaloguj się

Adres e-mail lub login:

Hasło:

Nie pamiętam hasła

Zapomniałeś hasła ?

kliknij tutaj

Zostań subskrybentem publikacji Zarządzanie placówką medyczną

ZOBACZ OFERTĘ